środa, 16 października 2013

początek?

Jestem mamą 9miesięcznej Trąbki,narzeczoną Andrzeja telefonicznie w tygodniu,a weekendowo namacalnie. Wstaje i zasypiam z widokiem na miasto,park i jezioro. Codziennie czuję w sercu tęsknotę i miłość. Zgubiłam gdzieś starych znajomych,czasem czuję się samotnie i bezsilnie,ale 5zębowy uśmiech daję mi siłę.           Aktualnie wyjechała przyszła teściowa,która pozwoliła sobie na kilka uwag na temat sprzatania,a Andrzej kolejny raz przez telefon był chłodny i mało mówny. Jego praca wysysa z NAS energię.